Obserwatorzy

niedziela, 30 marca 2025

Kapciuszki na zimne nóżki 😁

 Czego nie robi się dla dziecka 😁. Syn zamówił sobie dziergane kapcie, zwykłe mu klapią, a w samych skarpetkach nie lubi chodzić. Wyciagnęłam worek z wełną gobelinową i zaczęłam wiązać nitki, potem na druty i poleciało:




Wyszły troszeczkę za luźne, ale kąpiel w gorącej wodzie zrobiła swoje, lekko się podfilcowały i są akurat. Żeby nie marzły nóżki kiedy są w praniu wydłubałam drugie na zmianę😁:




Trochę w innym stylu, ale też wełniane i cieplutkie, tak mówi nowy właściciel 😁.

Zamówienie zrealizowane, teraz siadam do kocyków, bo lada moment maluszki pojawią się na świecie, a ja jeszcze nie skończyłam dziergać😱.

W międzyczasie sięgam po książkę:


Drugą część, nie mniej intrygująca niż pierwsza, świat nas zadziwia nie tylko swoją urodą, ale i tym co niesie nam los 🤔.

Pozdrawiam cieplutko i serdecznie Wszystkich do mnie zaglądających, do miłego 👋 😘 ❤️.

Małgosia.

niedziela, 23 marca 2025

Słoneczne czapki🌞

 Podobno czapek nigdy za wiele😁.

Jeszcze czasami czapka się przyda, może nie taka gruba, ale od przybytku głowa nie boli i może być ciepło:







Drugą zrobiłam dla siebie, bo lubię takie malutkie😁:





I w chłodne dni w niej się wybiegałam🙃.

Wiosna nadchodzi, ale warsztat czapkowy ciągle czynny, będą czapki na jesień 🤔.

Między jednym oczkiem, a drugim czytam:



W życiu nie wszystko jest takie, jakie byśmy chcieli, czasami trzeba czasu żeby to zrozumieć🤔. 

Pozdrawiam cieplutko i serdecznie Wszystkich do mnie zaglądających, do miłego 👋 😘 ❤️ 🌷.

Małgosia

niedziela, 16 marca 2025

Wiosenne koronki🌷.

 "W marcu, jak w garncu", pogoda zmienna, było ciepło, teraz przymrozki w nocy i zimne poranki. Jak wychodzę rano z naszą Kamisią na spacerek szukam wiosny i dzisiaj :




Pierwsze fiołki, uwielbiam je, dla mnie są najmilszym zwiastunem wiosny❤️.

Miałam dzisiaj pokazać kolejne czapki, bo jeszcze sporo mam na zapasie, ale znalazłam w archiwum koronkową serwetkę, która też skojarzyła mi się z wiosną:


Jak to u mnie początki ciężkie, bo ciągle mam wątpliwości, czy będzie na tyle ładne i ciekawe żeby znalazło swoje miejsce 🤔.








Trochę za duża pod talerze, albo moje trochę małe😁. Mi się podoba, można postawić wazon z bukietem wiosennych kwiatów, albo  filiżanki z kawą i wypić ją z przyjaciółką🤔.

W międzyczasie sięgam po książkę:


Książka poparta faktami, główni bohaterowie naprawdę istnieli, a ich życie nie było usłane różami, chociaż bogactwo mnie chwilami przerażało. 

Pozdrawiam cieplutko i serdecznie Wszystkich do mnie zaglądających, do miłego 👋 😘 ❤️ 🍀.

Małgosia.


niedziela, 9 marca 2025

Szybkie czapki😁.

 Padło hasło: "Mamo robimy czapki, szaliki dla potrzebujących, pomożesz🤔". Jakbym mogła nie pomóc, zapasów sporo, druty się nudzą, więc do dzieła😁:


Szybko i kolorowo, wiem, że poszły w świat ogrzewać głowy i szyje🧣.

Zima i wczesna wiosna są mało kolorowe, więc czapki powinny to rozjaśnić:





Trochę rozjaśnienia:





A może z kominkiem🤔:












Lola też pomagała przy prezentacji i załapała się do zdjęć 😁.

Na koniec  jeszcze troszkę kolorów:





Ufff, udało się 😁.

Jeszcze kilka czapek zrobię, ale to już na następny sezon, bo lato szybko minie i na pierwsze zimne wiatry coś będzie😁.

Pozdrawiam cieplutko i serdecznie Wszystkich do mnie zaglądających, do miłego 👋 😘 ❤️.

Małgosia.