Tym razem dla odmiany krzyżyki, na tamborek wskoczył Króliś dla fanki tego gatunku😁.
Wzór znalazłam na Pinterest, mulinę przeliczyłam z DMC na Ariadnę i myślę, że wyszedł ciekawie🤔:
Z oprawą było trochę problemu, ale zwyciężyła prostota😁:
Fotografem, to ja nie jestem, ale Króliś sam się obroni😁.
A między krzyżykami literki:
Kolejna fantastyczna książka, czyta się jednym tchem, ósma część, podobno ostatnia, ja jednak czekam na kolejną🤔.
Pozdrawiam cieplutko i serdecznie Wszystkich do mnie zaglądających, do miłego 👋 😘 ❤️ 🍀.
Małgosia.










Brak komentarzy:
Prześlij komentarz