Już coraz chłodniejsze poranki, a w górach podobno pada śnieg, więc czas na przygotowania:
W tej ciepłe dni moja sąsiadka Lena odważyła się zamotać we włóczki😁.
Wszystko zaczęło się od czapki, a potem zachciało mi się czegoś więcej i wystarczyło mi włóczki na cały komplet:
Mitenki, to świetny dodatek na pierwsze chłody:
A teraz czas na szaliczek:
I wyszedł ciekawy kompleciki😁.
Nowa właścicielka zachwycona wyprawką na chłodne dni ❤️.
A kąciku czytelniczym:
Dalsze losy Jagody i Maliny, każda z nich chce być szczęśliwa, ale do tego daleka droga okraszona potokami łez.
Pozdrawiam cieplutko i serdecznie Wszystkich do mnie zaglądających, do miłego 👋 😘 ❤️ 🍀.
Małgosia.















Brak komentarzy:
Prześlij komentarz