Dużo czasu minęło od rozpoczęcia tej chusty, ale w końcu udało się ją skończyć 😁:
Początki były żmudne😱:
Każdy rząd to wyzwanie cierpliwości i uważności i dokładności, ale było warto😁:
Pierwsza przymiarka na Zosi❤️.
Blokowanie też wymagało dużo uwagi😁.
Zosia też doczekała się swojej chwili, a nawet Lola miała możliwość pokazania się 😁.
Potem było pakowanie i chusta poleciała do nowej właścicielki Kasi❤️.
Kasia akurat wyjeżdżała na wypoczynek nad jezioro, to przy okazji jej mąż Andrzej zrobił sesję zdjęciową Kasi w nowej chuście😁❤️.
A między oczkami 📖📚:
Czasami życie jest pełne niespodzianek, trudnych decyzji, ale najważniejsza jest miłość i ludzie, którzy są przy nas❤️.
Pozdrawiam cieplutko i serdecznie Wszystkich do mnie zaglądających, do miłego 👋 😘 ❤️ 🍀.
Małgosia.























Brak komentarzy:
Prześlij komentarz