Włóczkę już miałam dawno tylko nie mogłam się zdecydować co z niej zrobić🤔. Aż przyszedł pomysł na prezent dla przyjaciółki:
Ostatnio mam fazę na szale, więc wzięłam się do roboty 😁:
Ażur w realu ciekawszy:
Jeszcze tylko pakowanie...
Prezent wręczony😁.
Już myślę nad kolejnym, tym razem bardziej wiosenny i na szydełku🤔.
A w międzyczasie...
Trzecia część tym razem miłość z perspektywy mężczyzny, co można poświęcić gdy się kocha🤔.
Pozdrawiam cieplutko i serdecznie Wszystkich do mnie zaglądających, do miłego 👋 😘 ❤️.
Małgosia.
Fajny ażurowy szal na prezent.
OdpowiedzUsuńDziękuję ❤️
UsuńCudny jest ten szal. Bardzo lubię ten kolor i taki wzór jak mgiełka. Na pewno się spodobał. Pozdrawiam serdecznie 🍄🍁🍂
OdpowiedzUsuńDziękuję ❤️, tak spodobał się 😁. Pozdrawiam cieplutko 🌞
UsuńO matko i córko, to nie jest szal, tylko obloczek niebieskiego dymu z ziółek, który przysiadł na manekinie. Chyba bym nie nosiła na sobie, tylko w rękach przed sobą, taki jest piękny.
OdpowiedzUsuńDziękuję ❤️, a właśnie trzeba nosić i unosić się na obłoczku😁
Usuń