Chust nigdy za wiele, tym razem w odcieniach różu ze złotą nitką i bardzo ażurowa:
Było kilka wersji ażuru, ale ten spodobał mi się najbardziej:
Trochę pracy było z blokowaniem:
A najbardziej zapracowana była Zosia 😁:
Myślę, że jeszcze zrobię kilka takim wzorem🤔.
A między oczkami:
Nawet nie przypuszczałam, że historia Chin jest taka ciekawa, czytam kolejną książkę tej autorki, warto poznawać inne kraje.
Pozdrawiam cieplutko i serdecznie Wszystkich do mnie zaglądających, do miłego 👋 😘 ❤️ 🍀.
Małgosia.






















































